Świąteczne szaleństwo

Ach te święta…, tyle z nimi zachodu.. Jak tylko nastaje grudzień, niemal wszyscy wpadamy w gorączkę świątecznych przygotowań. Wysyłamy listy do św. Mikołaja, pomagamy innym, kupujemy, sprzątamy, znowu kupujemy i radości nie ma końca. Wisienką na torcie są piękne dekoracje zdobiące nasze domy. Niektórzy lubią kupować tzw. „gotowce” (mało wartościowe, chińskie), inni robią coś własnoręcznie a jeszcze inni doceniają pracę tych rzemieślników. U nas takimi rzemieślnikami okazały się w tym roku mama Piotrusia i Błażeja – pani Kasia Piwowarczyk, mama Norberta – pani Iza Nowakowska i mama Maćka – pani Ewelina Rybczyńska. Wyczarowały cuda m. in. ze: wstążek, styropianowych kulek, cekinów, włóczki, a nawet papieru. Wymagały one dużo pomysłowości, wkładu pracy i cierpliwości w wykonaniu. Cieszyły się dużym zainteresowaniem kupujących, w związku z czym na załączonej fotografii widać tylko niektóre z nich. Bardzo dziękujemy wszystkim naszym pomocnikom, jesteście jak elfy św. Mikołaja.

DSC01842

Reply: